MÓJ PIĘKNY UMYSŁ czyli duchowa biblioterapia

07
stycznia

MARZENIA, CELE I PLANY OSOBISTE

Zazwyczaj w związku z Nowym Rokiem robimy podsumowanie i bilans dotychczasowych dokonań i postanowienia noworoczne. Wyobraźnia podsuwa nam nasze marzenia i pozwala przekuwać je na konkretne cele i plany, które postanawiamy zrealizować w nadchodzącym roku kalendarzowym. W tej chwili jest właśnie taki czas, aby się nad nimi zastanowić.

Konstruowanie i realizowanie planów i celów życiowych zalecają wszyscy trenerzy NLP i psycholodzy - spece od rozwoju osobistego. Uświadomienie swoich celów bowiem pomaga iść przez życie w określonym przez siebie kierunku i osiągnąć upragniony sukces. Człowiek wtedy świadomie kroczy drogą swego przeznaczenia, zamiast dryfować na fali życia. Zaś konsekwentna realizacja celów pomaga w uporządkowaniu i integracji osobowości oraz broni przed załamaniem psychicznym i depresją.

Potrzebę pisania sobie codziennych planów zajęć, uwzględniających zarówno zajęcia zawodowe, jak i osobiste, domowe dostrzegłam już w młodości, kiedy po studiach w latach 70-tych podjęłam pierwszą pracę. Prowadziłam sobie wtedy osobisty dziennik, w którym zapisywałam swoje plany na najbliższe tygodnie i dni oraz rozliczałam się z nich sama przed sobą. Traktowałam je jako rodzaj pracy nad sobą. I chociaż nie byłam konsekwentna i wytrwała w ich realizacji, a czasem je nawet zawalałam, to i tak uważam, że bardzo mi pomogły podczas pisania pracy magisterskiej i działalności zawodowej w muzeum. Motywowały mnie do wytężonej pracy oraz dawały poczucie sensu i nadzieję na lepsze jutro.

W tamtym czasie nie było jeszcze NLP i trenerów od rozwoju osobistego, którzy zalecają takie planowanie. Jednak kiedyś po latach pokazałam te plany swojej znajomej, a ona powiedziała mi, że podobne plany zalecał jej robić Ks. Biskup Karol Wojtyła, który ją uczył na studiach pedagogicznych na KUL-u. Okazuje się, że nasz Papież również preferował planowanie swoich celów życiowych i codziennych zajęć i uczył tego swoich studentów.

Teraz również konstruuję sobie takie plany i Ciebie, Czytelniku też do tego namawiam. Jak je profesjonalnie robić i co w nich uwzględniać - możesz się dowiedzieć z licznych publikacji „Złotych Myśli” - e-booków i audiobooków, które znajdziesz pod poniższymi linkami:

http://noworoczne-postanowienia.zlotemysli.pl/roksolana,postanowienia/

http://kolekcja-audio.zlotemysli.pl/roksolana,zm-kolekcjaaudio2/

Natomiast jeśli masz problem z konsekwencją i wytrwałością w działaniu i boisz się, że przez kolejny rok nie zrealizujesz swoich postanowień i planów, zalecam Ci wyjątkowy, oszczędzający czas i pieniądze Intensywny Internetowy Program Zmiany Osobistej, czyli zmień siebie i swoje życie przez… internet! Składać się on będzie z indywidualnego CONSULTINGU i COACHINGU prowadzonego przez zespół wykwalifikowanych i doświadczonych psychologów serwisu Psychorada.pl. Program ma na celu indywidualny trening wyzwalania umiejętności społecznych, które pozwolą każdej zdecydowanej na zmianę osobie uzyskać korzystny wpływ na swoje życie.
Nowa edycja programu rusza już od 12.01.2009! Jeśli jesteś zainteresowany programem i zdecydowany na zmiany w swoim życiu, wejdź na poniższy link:

http://psychorada.pl/aff/roksolana/ipzo_oferta.html

Życzmy sobie konsekwentnego zrealizowania postanowień noworocznych, aby w kolejnym Nowym Roku mieć satysfakcję ze swoich osiągnięć!

04
stycznia

WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU!

Wszystkim Czytelnikom mojego bloga życzę dużo zdrowia i pomyślności oraz spełnienia marzeń i planów w Nowym Roku.

Przepraszam, że wcześniej nie zamieściłam tego wpisu, ale ostatnio dopadła mnie znów depresja. W związku ze świętami, takimi rodzinnymi czuję się bardziej samotna niż zwykle. Zazwyczaj potrafię sobie znaleźć jakieś zajęcie w domu i nie myślę, że jestem sama, ale święta nie nastrajają do roboty (chyba że związanej z przygotowaniem świąt), tylko do kontaktów z ludźmi, których mam zbyt mało. Straciłam zainteresowanie i pasję do swoich blogów i cały czas chciało mi się płakać. Nie chciałam Was dołować i nic nie pisałam. Trudno przecież myśleć pozytywnie, gdy stale chce się płakać.

Być może ten stan depresyjny spowodowała też pora roku, kiedy mamy najkrótsze dnie w roku. Czytałam gdzieś, że podobno za kołem podbiegunowym w czasie nocy polarnych ludzie z reguły popadają w depresje na skutek braku światła.

Musiałam wrócić do leku antydepresyjnego i wygląda na to, że mi przechodzi. Co prawda, on nie rozwiąże mi mojego problemu samotności, ale przynajmniej będę ją łagodniej znosić.

11
grudnia

Czytanie mózgiem. Najciekawsze fakty z neurofizjologii czytania.

Czy wiesz, co dzieje się z Twoim okiem, gdy czytasz te słowa? Jaki jest udział mózgu w procesie czytania? Jakie znaczenie ma pole widzenia dla szybkości czytania? Poznaj czytanie od kuchni, zajrzyj do wnętrza własnego mózgu i odkryj fascynujące fakty…

Gdzie jest zlokalizowany Twój potencjał?

Gdy myślisz o sobie, swoich możliwościach i wiedzy, to z jaką częścią ciała się utożsamiasz? Czy Twoja pamięć, koncentracja czy motywacja są w klatce piersiowej, brzuchu, głowie czy rękach? A może w innej części ciała?

Na to pytanie najczęściej dostaję odpowiedź: głowa. To tam jest mózg i najważniejsze narządy zmysłów. Wzrok, słuch, mowa, węch i smak zlokalizowane są w głowie. Najczęściej tam umieszczamy swój potencjał, pamięć i możliwości.

Tymczasem warto sobie uświadomić, że ciało i mózg są nierozerwalnie połączone i jednakowo uczestniczą w procesach umysłowych. Mózg bez narządów zmysłów jest ślepy, głuchy i nieczuły. Nic nie wie o rzeczywistości, interpretuje jedynie sygnały nerwowe, które otrzymuje od oczu, uszu, języka, nosa, skóry. Tym elektrycznym sygnałom nadaje znaczenie i w ten sposób uzyskujemy obraz (mapę) otaczającej rzeczywistości.

Narządy zmysłów i ciało nie mogą istnieć bez mózgu, ani mózg nie może istnieć bez ciała. Dlatego tak ważna jest rola ciała w procesie nauki. Ciało bierze aktywny udział w uczeniu się, czytaniu oraz przetwarzaniu informacji.

Czytasz oczami czy mózgiem?

Wielu ludzi jest przekonanych, że czytają „oczami”. Niemniej jednak to w mózgu zachodzi proces nadawania znaczenia obrazowi widzianemu przez oczy. Jak się to dzieje?

Światło padając na siatkówkę oka zamienia się w impuls elektryczny, który nerwem wzrokowym wędruje do tylnych płatów mózgowych. Tam zachodzi analiza obrazu pod kątem koloru, formy, przestrzenności. Informacja pobudza obszary mózgu odpowiedzialne za kojarzenie i zrozumienie, po czym aktywowany zostaje cały mózg w celu zapamiętania danej informacji.

Oczy są jedynie stacją przekaźnikową między otoczeniem a mózgiem. Popatrz na zwierzęta, wiele z nich ma lepszy wzrok niż człowiek. Weźmy na przykład orła, jednak choćby przez godzinę wpatrywał się w kartkę od książki, jego mózg nie zweryfikuje znaczeń słów tam zapisanych.

Po prostu czytamy mózgiem, nie oczami!

Zanim jednak informacja dotrze do mózgu, przechodzi przez oko. Co zatem dzieje się z okiem w momencie czytania?

Zaobserwuj kiedyś, co dzieje się z okiem osoby, która czyta. Zauważysz, że kilka razy na linijce oko zatrzymuje się na krótką chwilę. Takie zatrzymanie oka nazywa się fiksacją.

Oko zatrzymuje się na tekście, gdyż, aby mózg mógł zweryfikować znaczenie zobaczonego wyrazu, informacja musi być wyraźna. Aby informacja była wyraźna, oko zatrzymuje się. Po krótkiej chwili przesuwa się w poszukiwaniu kolejnej porcji informacji. Oczywiście my nie odczuwamy tych przeskoków, ponieważ na siatkówce oka zachowujemy obraz z poprzedniej fiksacji (zatrzymanie się oka). W naszym odczuciu oko płynnie porusza się po tekście, w rzeczywistości jednak porusza się skokowo.

Oko dosyć długo zatrzymuje się na poszczególnych wyrazach. Jeśli chcesz przyspieszyć swoje czytanie już teraz bez żadnych dodatkowych technik, zacznij używać wskaźnika podczas czytania. Wskaźnikiem może być palec, długopis, patyczek do szaszłyka, pałeczka do jedzenia ryżu lub cokolwiek innego. W trakcie czytania podkreślaj czytany tekst wskaźnikiem w komfortowym dla siebie tempie. Dzięki temu oko sprawniej będzie przeskakiwać po tekście, co przyspieszy Twoje czytanie nawet o 100%.

Szybkość czytania zależy od pola widzenia

Wprawny czytelnik zatrzymuje się około 6 razy na linijce tekstu. Ilość zatrzymań, czyli fiksacji zależy od pola widzenia, czyli obszaru, który w trakcie czytania postrzegamy wyraźnie. Pole widzenia ostrego to elipsa o wymiarach 4-6 cm w poziomie i 0.5-1.5 cm w pionie. Dookoła rozciąga się pole widzenia peryferyjnego, które jest o wiele szersze. Informacje w polu peryferyjnym postrzegamy jako niewyraźne i rozmyte, jednak szybko wyłapujemy w nim ruch.

Wielkość pola widzenia to sprawa bardzo indywidualna. Niektórzy ludzie mają pole szersze, inni węższe. Większość ludzi w naszej kulturze ma szersze pole widzenia z prawej strony, ze względu na to, że czytamy od lewej do prawej.

Jeśli chcesz zbadać swoje pole widzenia zrób takie ćwiczenie. Weź dowolną książkę i otwórz ją na stronie wypełnionej ciągłym tekstem. Teraz wybierz na środku literę lub krótki wyraz. Zatrzymaj oczy na tej literze i uświadom sobie, jakie wyrazy są po jej lewej i prawej stronie. Chodzi o to, aby były one wyraźne. To samo ćwiczenie powtórz w pionie, chcąc zbadać pionowe pole widzenia.

Jeśli chcesz czytać jeszcze szybciej, możesz za pomocą różnych technik poszerzyć swoje pole widzenia. Sprawi to, że oko będzie rzadziej zatrzymywać się na linijce, co skróci czas czytania. O najprostszym ćwiczeniu na poszerzenie pola czytaj w kolejnym artykule.

Czy można w 15 minut przyspieszyć czytanie o 300%? Sprawdź to sam za darmo! http://KodCzytania.pl/a/roksolana

Artykuł napisała Katarzyna Szafranowska

29
listopada

INTELIGENCJA PŁYNNA I SKRYSTALIZOWANA

W psychologii bardzo popularne są te dwa typy inteligencji wyróżnione przez R. B. Cattella. Inteligencja płynna bazuje na czynniku genetycznym, dziedzicznym i zależy od funkcjonowania centralnego układu nerwowego człowieka. Przejawia się w zdolności do abstrakcyjnego myślenia, rozumowania i kojarzenia faktów, szybkiego zapamiętywania oraz klasyfikowania, hierarchizowania i porządkowania postrzeganych treści. Natomiast inteligencja skrystalizowana jest cechą wyuczoną na bazie doświadczeń życiowych zależnych od środowiska i kultury, w których człowiek żyje. Przejawia się głównie w rozwiązywaniu zadań wymagających rozumienia słów, formułowania sądów i rozstrzygania problemów w ramach posiadanej wiedzy i nabytych doświadczeń.

Inteligencja skrystalizowana nakłada się na inteligencję płynną i zmienia się wraz z wiekiem. Inteligencja płynna rozwija się wraz z osiąganiem dojrzałości psychicznej i w wieku 35 - 40 lat zaczyna spadać na rzecz inteligencji skrystalizowanej, która z kolei może się rozwijać do późnego wieku. Człowiek dojrzały w późnym wieku może więc spadek inteligencji płynnej, genetycznie uwarunkowanej kompensować sobie swoim wzrastającym doświadczeniem, wiedzą i mądrością życiową, czyli inteligencją skrystalizowaną.

Powyższy temat opracowałam na podstawie książek:

Jan Strelau: Inteligencja człowieka. Warszawa 1997.

http://www.mentis.pl/9132-inteligencja-czlowieka?s=15103

Psychologia rozwoju człowieka. Tom 3. Rozwój funkcji psychicznych pod redakcją Barbary Harwas - Napierały i Janusza Trempały. Warszawa 2002.

http://www.mentis.pl/312116-psychologia-rozwoju?s=15103

Pisząc ten post uświadomiłam sobie, że ja największą aktywność intelektualną zaczęłam przejawiać po 40 -tce, a więc wtedy, kiedy według badań psychologicznych inteligencja płynna zaczyna spadać. W moim wypadku trudno powiedzieć, że jest to wynik dotychczasowej wiedzy i doświadczenia, ponieważ w poprzednich latach borykałam się z chorobą i byłam raczej bierna. Ograniczałam się do wykonywania prostych codziennych czynności związanych z prowadzeniem domu i wychowywaniem córki. Byłam od lat na rencie inwalidzkiej i mogłam sobie na to pozwolić. Coś mi się wydaje, że wyniki tych badań nie zawsze się sprawdzają, że każdy człowiek ma wzloty i upadki w różnym wieku i może się otrząsnąć z marazmu nawet w późnym wieku bez względu na poziom inteligencji płynnej. Zachodzi jednak pytanie, kim dzisiaj bym była, gdybym nie straciła tamtych lat na borykaniu się z chorobą?

15
listopada

MOTYWACJA BEZ GRANIC

 Wydawnictwo “Złote Myśli” promuje znakomity e-book pt. “Motywacja bez granic” pióra Nikodema Marszałka. Jest to książka psychologiczna, która dodaje skrzydeł do samorealizacji. Autor rozważa warunki podejmowanych przez nas zadań, a nawet wyzwań życiowych, to, co nas napędza do ich realizacji oraz przestrzega przed brakiem motywacji. Uważam, że problem z samonapędzaniem się do działania i realizacji codziennych zadań ma prawie każdy i dlatego gorąco polecam tę książkę - szczególnie osobom ze skłonnością do załamań i depresji, do których sama należę.

Najważniejsze jest jednak to, że kierownictwo “Złotych Myśli” udostępnia tę książkę elektroniczną za darmo do czasu jej przeczytania i własnej oceny, ile za nią czytelnik jest skłonny zapłacić. Warunkiem jest jednak przeczytanie tej książki. Podane są trzy propozycje cen i od Ciebie tylko zależy, ile za nią zechcesz zapłacić.  Zdumiewa odwaga kierownictwa, które wierzy w uczciwość internautów i nie boi się udostępnić e-booka bez gwarancji zakupu. Promocja będzie aktualna tylko do końca listopada br. E-booka można ściągnąć pod poniższym linkiem:

http://motywacja-bez-granic.zlotemysli.pl/roksolana,1/

26
października

INTELIGENCJA CZŁOWIEKA

Inteligencja czyli zdolności umysłowe w zakresie myślenia, rozumowania, kojarzenia i wnioskowania przejawiają się w zakresie adaptacji człowieka do nowych warunków środowiskowych i podejmowania nowych zadań poprzez uczenie się i rozwiązywanie problemów.

Nie ulega wątpliwości, że ludzie różnią się pod względem możliwości umysłowych. Owe różnice usiłuje się mierzyć za pomocą testów psychologicznych, które wprawdzie nie są doskonałe, ale niekiedy ich wyniki są znaczące, ponieważ często się powtarzają. Na ich podstawie wyodrębniono różne kategorie inteligencji w ogólnej populacji ludzkiej. Przyjmując średni iloraz inteligencji o wartości 100 jednostek, uzyskuje się wynik od 70 do 130 jednostek dla około 95% populacji ludzkiej, natomiast po około 2% stanowią osoby na przeciwległych biegunach - wybitne, które przekraczają ponad 130 i osoby upośledzone poniżej 70 jednostek.

Iloraz inteligencji mierzony Skalą Inteligencji Wechslera dla Dorosłych przedstawia to następująco:

Opóźnienie umysłowe poniżej 69 —– 2,2%

Na granicy normy 70 – 79 —– 6,7%

Poniżej przeciętnej 80 – 89 —– 16,1%

Przeciętna 90 – 109 —– 50,0%

Powyżej przeciętnej 110 – 119 —– 16,1%

Wysoka 120 – 129 —– 6.7%

Bardzo wysoka powyżej 130 —– 2,2%

Powyższe wyniki badań, jak i inne teorie i testy dotyczące inteligencji omawia Jan Strelau: Inteligencja człowieka. Warszawa 1997. Książka, choć oparta jest na wynikach badań naukowych, prezentuje wiedzę w sposób popularny dostępny dla przeciętnego czytelnika.

http://www.mentis.pl/9132-inteligencja-czlowieka?s=15103

13
października

NIECO O NERWICY. Część II

Bogactwo zaburzeń nerwicowych sklasyfikowano jako różne typy nerwicy w zależności od przewodnich objawów, choć mogą występować typy mieszane. Są to:

Nerwica lękowa może występować w postaci przewlekłego lub okresowo nasilającego się i falującego lęku, napięcia i niepokoju albo w formie gwałtownych napadów paniki, których przyczyn chory nie potrafi określić. Towarzyszą temu objawy wegetatywne, jak pocenie się, uderzenia ciepła, trudności w oddychaniu, przyśpieszone i nieregularne bicie serca, zwiększona męczliwość, bóle mięśniowe, drażliwość, brak koncentracji uwagi itp.

Nerwica fobii jest to nieuzasadniony, bardzo silny i nie dający się opanować lęk przed określonymi przedmiotami i sytuacjami z tendencją do ich unikania, któremu towarzyszą objawy wegetatywne. Klasyfikacja fobii nawiązuje do czynnika lękotwórczego, którym może być określony przedmiot lub sytuacja, np. agorafobia – lęk przed otwartą przestrzenią; amolesofobia – lęk przed pojazdami; batofobia – lęk przed głębokością; nyktofobia – lęk przed ciemnością; zoofobia – lęk przed zwierzętami itp.

Nerwica naurasteniczna charakteryzuje się przewlekłym zmęczeniem, zwiększoną męczliwością, wyczerpaniem, trudnością w podejmowaniu jakichkolwiek działań, bezsennością, brakiem koncentracji uwagi i osłabieniem pamięci, a w fazach hiperstenicznej – wzmożoną pobudliwością, drażliwością, zniecierpliwieniem oraz hipostenicznej – apatią i zniechęceniem, zaburzeniami wegetatywnymi i seksualnymi.

Nerwica depresyjna następuje na skutek traumatycznych przeżyć i urazów o charakterze jakiejś straty, braku satysfakcjonujących kontaktów z innymi, obarczenia nadmiernymi obowiązkami, biedy itp., na które człowiek nie ma wpływu i uczy się bezradności, bierności i pesymistycznego, negatywnego podejścia do życia, przewidując na przyszłość niekorzystne okoliczności. Towarzyszy temu obniżenie nastroju, niepokój i głęboki smutek, apatia, niezadowolenie i brak radości życia, zawężenia zainteresowań i niemożność skupienia się na jakiejkolwiek pracy czy działalności; nic go nie obchodzi.

Nerwica histeryczna albo zaburzenia somatopodobne naśladują zaburzenia chorób organicznych np. niedowłady i porażenia kończyn, nieprawidłowe ustawienie tułowia, tiki i napady drgawkowe, omdlenia, osłupienia, wymioty, ślepota i zaburzenia wzroku, głuchota i zaburzenia słuchu, jąkanie, ciąża rzekoma itp. Dotyczą one zaburzeń świadomości i układu czuciowo – ruchowego w odpowiedzi na trudne, frustrujące sytuacje, z którymi chory nie potrafi sobie poradzić albo chce wymóc na otoczeniu jakąś korzyść dla siebie.

Nerwica natręctw charakteryzuje się natrętnymi przymusowymi myślami, wyobrażeniami i czynnościami o absurdalnych, irracjonalnych treściach, których człowiek nie chce i z którymi bezskutecznie walczy. Człowiek odczuwa przymus kontrolowania, porządkowania czegoś lub zabezpiecza się przed niepowodzeniem czy poczuciem winy, czy czym czynności te czasem nabierają charakteru złożonych rytuałów o bezsensownym znaczeniu. Towarzyszy temu lęk i niepokój, a czasami wybuchy agresji.

Nerwica hipochondryczna polega na przesadnym zainteresowaniu pacjenta własnym zdrowiem i doszukiwaniu się różnych objawów chorobowych w celu zapewnienia sobie zainteresowania i opieki otoczenia. Badania lekarskie zazwyczaj tych wyimaginowanych dolegliwości nie potwierdzają. Objawy hipochondryczne czasem występują w zespole wyżej wymienionych typów nerwic.

Nerwice seksualne objawiają się u mężczyzn zdolnością do wzwodu i wytrysku, a u kobiet brakiem lub zaburzeniami orgazmu, pochwicą, bólami w czasie stosunku. Zaburzenia związane są z lękowym oczekiwaniem chorego na niepowodzenie, skupianiem się na przebiegu aktu i doznaniach seksualnych czy traktowaniem sprawności seksualnej jako miernika własnej wartości.

Nerwice leczy się przy pomocy środków farmakologicznych i psychoterapii.

Opis sporządzono na podstawie następującej literatury:

SŁOWNIK PSYCHOLOGICZNY pod red. Włodzimierza Szewczuka. Warszawa 1979.

PSYCHIATRIA. PODRĘCZNIK DLA STUDENTÓW MEDYCYNY pod red. Adama Bilikiewicza i Włodzimierza Strzyżewskiego. Warszawa 1992. Str. 119 – 140.

Antoni Kępiński: PSYCHOPATOLOGIA NERWIC. Kraków 2002.

http://www.mentis.pl/302158-psychopatologia-nerwic?s=15103

Antoni Kępiński: LĘK. Kraków 2002.

Antoni Kępiński: MELANCHOLIA. Kraków 2001.

Karen Horney: NERWICA A ROZWÓJ CZŁOWIEKA

http://www.mentis.pl/5968-nerwica-a-rozwoj-czlowieka?=15103

Karen Horney: NEUROTYCZNA OSOBOWOŚĆ NASZYCH CZASÓW

http://www.mentis.pl/27539-neurotyczna-osobowosc?s=15103

02
października

NIECO O NERWICY. Część I


Nerwice są zaburzeniami czynnościowymi układu nerwowego, przy czym nie stwierdza się uszkodzeń ani zmian w narządach czy układach organizmu. Są to psychopodobne zaburzenia czynności organizmu, które cechuje duża różnorodność objawów klinicznych z przewagą zmian w zakresie czynności emocjonalnych. W nerwicy mogą zostać zakłócone różne funkcje organizmu, których prawidłowy przebieg zależy od czynności układu nerwowego i odbywa się pod jego stałą kontrolą. Mogą to być np. zaburzenia czynności układu pokarmowego w postaci bólów, skurczów żołądka, biegunki lub zaparć, wymiotów lub układu krążenia z kłuciami lub biciem serca, czerwienieniem lub blednięciem, omdleniami itp. Główne zaburzenia psychiczne przejawiają się w sferach postrzegania, przeżywania, myślenia i zachowania i są zależne od osobowości, temperamentu i historii życia człowieka.

 

Pacjent nerwicowy charakteryzuje się na ogół niskim progiem frustracji (z byle powodu się załamuje), zawyżonymi aspiracjami, silnym niepokojem i skupieniem na sobie (egocentryzmem), ma poczucie  niższej wartości, krzywdy i żalu do innych oraz trudności w porozumiewaniu się i nawiązywaniu stosunków partnerskich z innymi, wykazuje postawę roszczeniową i szuka pomocy bez zauważania potrzeb innych, a przy tym jest często bezkrytyczny wobec siebie i unika samoanalizy.

 

Przyczynami nerwic są problemy, konflikty i trudne sytuacje, których człowiek nie potrafi sam rozwiązać. Czynnikiem wywołującym jest szeroko rozumiany uraz psychiczny, obejmujący wszelkiego rodzaju sytuacje trudne, jak np. stresy, frustracje, konflikty. Na powstanie zaburzeń składa się działanie czynników biologicznych, społeczno – kulturowych i psychologicznych. Istnieją trzy podstawowe teorie odnośnie genezy zaburzeń nerwicowych:

  1. teorie psychoanalityczne i psychodynamiczne, w których podkreśla się rolę nieświadomych wewnątrzpsychicznych konfliktów podstawowych, które nie zostały rozwiązane w dzieciństwie;
  2. teorie uczenia się traktują objawy nerwicowe jako wyuczone reakcje zmniejszające lęk lub stanowiące jego przejawy;
  3. teorie poznawcze kładą nacisk na percepcję – sposób postrzegania i ocenę faktów oraz powstające w związku z tym emocje, a także zdolności i umiejętności rozwiązywania powstałych problemów czy konfliktów.

 

Nerwice występują jako odrębne jednostki chorobowe albo mogą poprzedzać wystąpienie poważnych chorób somatycznych lub psychicznych, czy też pojawiać się na ich etapach zejściowych w okresach rekonwalescencji.

 

12
września

Mapy myśli - rewelacyjne notatki odzwierciedlające pracę naszego mózgu

Podczas swoich zainteresowań technikami szybkiego czytania zetknęłam się z nowym sposobem sporządzania notatek tzw. map myśli. Jesteśmy przyzwyczajeni do tradycyjnych notatek linearnych, polegających na streszczaniu czytanej książki lub wysłuchiwanego wykładu. Tymczasem mapy myśli to notatki, które odwzorowują na papierze system myślenia i zapamiętywania, zachodzący w naszym mózgu. Polegają na określeniu tematu w centrum kartki i odchodzących od niego zhierachizowanych odgałęzień słów - kluczy zgodnych z tokiem myślenia i kojarzeniem faktów. Zastosowanie kolorów, kształtów i rysunków w tworzeniu mapy pobudza prawą półkulę mózgu, a treść słowna i wyliczenia - lewą półkulę. Dlatego każda mapa myśli jest bardziej efektywną metodą notowania niż notatka tradycyjna - linearna.

Mapy myśli stosowali ponoć najwięksi geniusze, jak np. Leonardo da Vici. Jednak opracował je i upublicznił Tony Buzan, choć w wersji dość skomplikowanej. Kasia Szafranowska z Synergii opracowała taki 7 - dniowy kurs e-mailowy tworzenia map myśli, którego może się nauczyć każdy. Pokazuje krok po kroku, jak stworzyć taką mapę oraz jak radzić sobie z typowymi błędami, pojawiającymi się na początku ćwiczeń tej techniki. Zobacz, co pisze o swoim kursie sama:

http://Mapologia.synergia.org.pl/aff/roksolana  

29
sierpnia

Nauka szybkiego czytania

Lubię dużo czytać i mam dużo książek w domu, ale ulegam frustracji, bo nie jestem w stanie przeczytać wszystkiego, co bym chciała. Dlatego od dawna interesowałam się technikami szybkiego czytania i pragnęłam przejść taki kurs. Udało mi się dopiero rok temu. Kurs pt. „Magia czytania” prowadziła Katarzyna Szafranowska – prawdziwy mistrz w swoim fachu.

Ten jednodniowy kurs zawierał bardzo bogaty program. Uczyliśmy się czytania fotograficznego w stanie relaksu, które polega na przerzucaniu kartek książki i partycypowaniu tekstu bezpośrednio do podświadomości oraz po tzw. aktywacji - szybkiego czytania świadomego, które utrwala zdobytą wiedzę. W międzyczasie uczyliśmy się sporządzać notatki przeczytanych książek w postaci map myśli oraz niektórych ćwiczeń nurolingwistycznego programowania, a w przerwach - niektórych ćwiczeń kinezjologii edukacyjnej, które wspomagają procesy intelektualne; było to głównie żonglowanie przy pomocy piłeczek. Kasia jest urodzoną optymistką, jakich mało i prowadziła kurs bezstresowo, napełniając nas swoim humorem i radością życia, a po kursie nadal mnie wspiera swoimi bonusami, które przesyła przy pomocy e-maili.

Kurs i samodzielne ćwiczenia po kursie znacznie poprawiły skuteczność mojego czytania, choć nie jest jeszcze tak, jakbym chciała. Niestety ja jestem w gorszej sytuacji niż większość czytelników, ponieważ zażywam leki psychotropowe, które spowalniają procesy intelektualne. Ale się nie poddaję. Ćwiczę szybkie czytanie zazwyczaj, gdy dobrze się czuję i jestem w dobrym nastroju, bo wtedy mogę od siebie więcej wymagać. Zauważyłam też, że gdy zaczynam czytać w stanie złego samopoczucia, żeby odwrócić od niego uwagę lub choćby dla zabicia czasu, to na początku idzie mi bardzo wolno i opornie, ale gdy już się wciągnę i maksymalnie skupię na treści, a treść mnie zainteresuje, to zapominam o swoim złym samopoczuciu i czasem mi nawet przechodzi.

Opowiadam Ci o tym dlatego, że Kasia Szafranowska nadal prowadzi takie kursy i staje się coraz bardziej skuteczna w swoim nauczaniu. Robi to z niezwykłą pasją i zaangażowaniem. Najbliższe odbędą się we wrześniu w Łodzi i we Wrocławiu. Zobacz, co sama pisze o swoich kursach…….

http://MagiaCzytania.synergia.org.pl/aff/roksolana

© 2009 MÓJ PIĘKNY UMYSŁ czyli duchowa biblioterapia | Pozycjonowanie stron

Profesjonalne statystyki www